niedziela, 21 sierpnia 2011

Rozdział I

Ona - Kasjana 19 letnia , wysoka dziewczyna z długimi sięgającymi łopatek , kasztanowymi włosami , szczupłą sylwetka , której zazdrościły jej wszystkie dziewczyny , oraz dużymi , zielonymi oczami .  
          ------------------------------------------------------------------------------------------    
    Po wielu nieudanych związkach , postanowiłam , że w najbliższym czasie nie zakocham sie .  Do czasu , w którym go poznałam .  Będąc na czacie , na portalu społecznościowym , jak zwykle z wszystkimi sie przywitałam , ale jedna odpowiedź mnie wkurzyła .   ( nie miałam wtedy dobrego humoru )                                  P *   Cześć piękna . ;)
   K *   Skad wiesz , że jestem piękna , nigdy mnie nie widziałeś ?
   P *   Przecież każda kobieta jest piekna . - odpisał
   K *   Pff .   -  zawsze tak pisałam , gdy  nie wiedziałam co powiedzieć
I tak sie to zaczęło .   Napisał do mnie na priv . ,  jak zwykle udawałam niedostępną .
  P *  Hej Kotku dałabyś mi siwoje gg ? 
  K *  Nie mów do mnie kotku , bo nie mam czterech łap i ogonka .
  P *  Skoro tak , to jak mam sie do Ciebie zwracać ?
  K * Po imieniu , Kasjana jestem .
  P *  Miło mi Patryk jestem .    Więc Kasjano  dasz mi swoje gg ?
  K * Skoro nalegasz - *******
 I tak to sie zaczęło .  Dowiedziałam sie o nim kilka rzeczy , że obecnie przebywa w Niemczech  u swojej mamy , ale za kilka dni wraca do Polski , ma 22 lata .  Pisaliśmy ze sobą godzinami .  Zaczęła coś do niego czuć .  Do czasu , gdy napisał : 
P *  Chciałbym  , aby relacje między nami były szczere , wiec musze Ci to powiedzieć . Przeszedłem już kilka związków , więc podchodzę do tego z ostrożnością .  Nie chce , zeby miedzy nami były jakieś niejasności , chcę , abyśmy byli na razie tylko przyjaciółmi .
Po tych słowach poczułam , jakby ktoś walnął mnie z całej siły w klatke piersiową , uczucie , które z nim  wiązałam , nagle znikło .  Chciałam z nim o tym pogadać , ale nie było go na gg .   Mijały dni po dniu , sprawdzałam czy jest , ale ja zwykle nie było go . Myślałam , ze urwał kontakty , ze juz nie napisze .  Musiałam sie odstresować wyciągnełam przyjaciółkę na lody .  Potem pochodziłyśmy po parku . Gdy wróciłam do domu , sprawdziłam , czy był . Musiał być , bo była wiadomość .  Napisał , ze nie było go , ponieważ wyłączyli mu internet i korzysta z niego u sąsiadki .   Wtedy naprawde sie na niego wkurzyłam .
  K * Co za bzdura . . - pomyślałam .  
A jak pomyślałam , tak napisałam .   Mogłam wcześniej to przemyśleć , bo potem tak na mnie naskoczył , że nie wiedziałam co mu odpisać .  
  P *  Myślisz , ze jestem takim facetem , który najpierw zaprzyjaźnia sie z panienką , robiac jej nadzieje , a potem bez śladu znika ? Jeśli tak to sie grubo mylisz .
  K *  Przepraszam , myślałam , zę to co wcześniej pisałeś , to kłamstwo .   Jeszcze raz Cie przepraszam .
  P *  Okey ,  bedziesz musiała mi to wynagrodzić .  Haaha  :D
  K *  Na pewno , już byś chcał .  .
  P *   Mieszkasz w tym samym mieście co ja , więc nie będzie z tym problemu .
  K * Yyyy . .     Sama nie wiem . .
  P * Nie daj sie prosić .  . 
  K *  Okey . .  To kiedy ?
  P *  Może być pojutrze , czyli w czwartejk o godz .  16 ?
  K *  Okey , niech będzie .
  P * To jesteśmy umówieni .
  K * Na to wyglada .  Dobra , ja spadam , musze sie wyspać , bo jutro sie na zakupy wybieram .  Bay  : )
  P * Pa paa ; *
Wyłączyłam laptopa  i  poszłam do łazienki wziąść prysznic .  Potem przebrałam sie w koszule nocną i poszłam spać .  Była godzina 2 , ja nadal nie spałam , cały czas myslałam o nim , jak wyglada , czy mu sie spodobam . .   Nawet się nie obejrzałam , a usnęłam . 


















               

3 komentarze:

  1. heyy ;D ..!
    Właśnie zajrzałam na twój blog i jest poprostu..Mega zajeb.. x dd ,!
    twoje opowiadanie jest ciekawe mam nadzieje ze bedziesz czesto pisala notki ;) pozdro ,Elo ;D !

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne ! Czekamy na dalsze częsci !

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujeee , za komentarzee . = D

    OdpowiedzUsuń